3 Comments
User's avatar
Kwiatek's avatar

Z tyłu głowy ciągle mam myśl, aby usunąć konto na Instagramie. Nie zrobiłam tego ze względu na kilku przyjaciół, z którymi gram w tę grę udostępniania sobie rolek z dziećmi i kotami, ale też ze względu na to, że znalazłam kilku takich twórców jak Ty z treściami, które są wartościowe. Tęsknię za Instagramem z 2013, mało kto tam wtedy był, ale nie było reklam na każdym kroku. Swoje zdjęcia, których wrzuciłam sporo, ukryłam. Od usunięcia lub zmiany zdjęcia profilowego odwodzi mnie tylko myśl, że może jakiś znajomy z dawnych lat chciałby się ze mną tą drogą skontaktować. Co do zdjęć jedzenia, Millie Bobbi Brown w kilku wywiadach mówiła o tym, że to ona ma pierwszeństwo a nie aparat. Kto by pomyślał, że Gen Z będzie uświadamiał Milenialsom tak oczywiste rzeczy. ;) Dziękuję Ci za te wszystkie treści, z których wyniosłam ogrom wiedzy.

Harel's avatar

Dziękuję za te słowa! Taaak, też słyszałam te słowa Millie Bobby Brown, że to ona je pierwsza, nie aparat. Bardzo mi się spodobały, choć czasem wciąż jeszcze pierwszy kęs oddaję iPhone’owi 😜.

I też tęsknię za tamtym Instagramem, właśnie ze względu na możliwość dzielenia się z przyjaciółmi. Inna sprawa, że moi najlepsi przyjaciele w większości albo Insta nie mają, albo z niego nie korzystają, więc i tak się przenieśliśmy w inne, bardziej analogowe rejony. Jak stara dobra rozmowa telefoniczna albo wręcz spotkanie na żywo ;).

Social media są fajnym narzędziem, byle tylko nie zdominowały naszego życia. Co ze smutkiem obserwuję. Ulubiony przykład: siedzę z dawno nie widzianym znajomym, a on woli sprawdzać lajki pod postem niż rozmawiać. Lekka masakra.

Edward Kanarecki's avatar

Ostatnie zdanie ❤️