Discussion about this post

User's avatar
Goginia's avatar

Do dziś nie rozumiem modiwego fenomenonu SATC, a mimo to oglądałam zwracając uwagę na ubrania. Chyba, mino wszystko, chciałam utrzymać rękę na pulsie.

Chociaż pamiętam jedną scenę, która jakoś tak mnie urzekła. Carrie buszująca po ciuchlandach w poszukiwaniu 3$ kiecki do 300$ butów. Wcześniejsze sezony miały pazur, z czasem zrobiło się z tego za dużo szanelów I innych diorów I już nie mogłam się wczuć.

Dominika's avatar

wydawało mi się, że wolałam Dziewczyny, ale w końcu okazało się, że uciekałam przed samą sobą, bo jestem tą Mają, która z nożem w stopie leci na pracowe spotkanie </3

7 more comments...

No posts

Ready for more?